W Walentynki ojczym Ken, który jest również wielkim, prawnukiem Juliana Apostaty, robi przerwę od żony, by zadośćuczynić ojczymowi, a jeśli naprawdę poszedł na całość, to oddaje się zakazanej przyjemności. Zaczyna całować i językować dwie młode dziewice (jedna z nich to jego własna pasierbica), co prowadzi do rozpustnej rodzinnej nocy.